O FUNDACJI

Fundacja BETANIA powstała z potrzeby serca.
cropped-cropped-logotyp-Betania.png

Chcemy tworzyć miejsca, warunki i przestrzeń sprzyjające i wspierające rodziny, wychowaniu i edukacji dzieci i młodzieży, w duchu wartości szacunku, miłości, wolności. Wspieramy rozwój wolnej przedsiębiorczości i promujemy zdrowe podejście do życia.

MISJA: przywracać Boży plan na życie człowieka

Skąd nazwa?

Betania to z jęz. hebrajskiego „dom ubogich”.

Pismo Święte wspomina dwie miejscowości o nazwie „Betania”.

Pierwsza to ta, gdzie Jan Chrzciciel chrzcił woda i nawoływał do nawrócenia., Znajdowała się po wschodniej stronie rzeki Jordan, tam chrzest przyjął również Jezus.

To także szczególne miejsce w Piśmie Świętym, gdzie mieszkali ci, którzy kochali Jezusa i gdzie dokonało się wiele cudów!

Geograficznie to wieś znajdująca się zgodnie z danymi Ewangelii u wschodnich zboczy Góry Oliwnej (por. Mk 11,1), w odległości 15 stadiów (czyli ok. 2700 m) od Jerozolimy (J 11,18), odpowiada mniej więcej dzisiejszemu al-Azarije.

W Ewangelii Św.Łukasza 10,  właśnie w Betanii stoi dom Marii i Marty oraz Łazarza. To tam Maria zasłuchana w słowa Jezusa siedzi u Jego stóp, podczas gdy Marta krząta się pomiędzy gośćmi. Wreszcie nie wytrzymuje i pyta Jezusa:

«Panie, czy Ci to obojętne, że moja siostra zostawiła mnie samą przy usługiwaniu? Powiedz jej, żeby mi pomogła»41 A Pan jej odpowiedział: «Marto, Marto, troszczysz się i niepokoisz o wiele, 42 a potrzeba <mało albo> tylko jednego. Maria obrała najlepszą cząstkę, której nie będzie pozbawiona».

Następna scena w Betanii to scena wielkiej żałoby i jednocześnie wielkiego triumfu życia! Oto Jezus został wezwany do domu Łazarza, gdy ten umiera. Jezus przybywa nie spiesząc się po trzech dniach (!)

Ja jestem zmartwychwstaniem i życiem – mówi Jezus do Marty. – Kto we mnie wierzy, choćby i umarł, żyć będzie. Każdy, kto żyje i wierzy we mnie, nie umrze na wieki. Wierzysz w to?”. Marta odpowiedziała: „Tak, Panie! Ja wciąż wierzę, żeś Ty jest Mesjasz, Syn Boży, który miał przyjść na świat” (a jestem zmartwychwstaniem i życiem – mówi do Marty. – Kto we mnie wierzy, choćby i umarł, żyć będzie. Każdy, kto żyje i wierzy we mnie, nie umrze na wieki. Wierzysz w to?”. Marta odpowiedziała: „Tak, Panie! Ja wciąż wierzę, żeś Ty jest Mesjasz, Syn Boży, który miał przyjść na świat” (J 11,25-27). Jezus dokonuje wielkiego cudu. Stając nad grobem, woła: „Łazarzu, wyjdź na zewnątrz!” Łazarz na głos Pana wstaje i wychodzi z grobu, mając nogi i ręce powiązane opaskami, a twarz zawiniętą chustą (J 11,1-44).

Tuż przed Swoją męką,  Jezus odwiedza dom Szymona Trędowatego. Gdy Jezus zasiada do stołu, zbliża się do Niego Maria z naczyniem alabastrowym pełnym olejku, którym namaszcza Mu nogi, ocierając je później swymi włosami. Zgorszony tym Judasz Iskariota mówi:

„Czemu to nie sprzedano tego olejku za trzysta denarów i nie rozdano ich ubogim” (J 12,5). Lecz Jezus odpowiada: „Zostaw ją! Przechowała to, aby mnie namaścić na dzień mojego pogrzebu. Bo ubogich zawsze macie u siebie, ale mnie nie zawsze macie” (J 12,7-8). „Zaprawdę powiadam wam: Gdziekolwiek po całym świecie głosić będą tę Ewangelię, będą również opowiadać na jej pamiątkę to, co uczyniła” (Mt 26,13; zob. Mt 26,6-13; Mk 14,3-9; J 12,1-8).
Wielkie rzeczy się działy w Betanii i wierzymy, że będą się działy i teraz!

Oddając naszą fundację pod opiekę Niepokalanemu  Sercu Maryi AKTEM ZAWIERZENIA w dniu 7 maja 2016r. na Jasnej Górze, chcemy ofiarować naszą pracę i wysiłki tam, gdzie Ona nas pośle, by nieść ludziom radość, miłość, nadzieję  i dobre słowo.

 

Trochę spraw formalnych…

Fundacja BETANIA  została ustanowiona przez Dorotę Piwowarską  w dniu 21 stycznia  2015 roku, a do KRS wpisano ją 2.02. 2015 roku pod numerem 0000541431 i odtąd zaczęła funkcjonować jako organizacja pozarządowa o charakterze „non profit” (wszystkie przychody Fundacji są przeznaczane na cele statutowe, w swoich działaniach Fundacja nie kieruje się zyskiem).